*Księga Gości*

* Dodaj wpis
* Zobacz


*Archiwum*

2009
listopad
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec



*Linki*

adres
kiszczak@vp.pl

kiszczak naturalnie
ognia!!!

wytwórczość własna
notesy
rysunki

serwisy
Miasto pisarzy
Lista
Wierszolandia
undergrunt
teczka (martwe)
przesuw

com-X

obraz
fantasy2
fantazy1
vemeer
artcyclopedia
abcgallery

druk
lampa
tygodnik
ozon
nowy pompon

wieczni i chwilowi
Robert Brunne
boros
kaczmarski
poezja

inni
wiersze bez treści
bikersgirl
kociocentryzm
lady of shadows

miejsca
farpka
czerski
agniusza
słowa
rzeczy
enoteh lazareh
venefica
Bratt
gzyra
pp
pippshow
radziecki termos



 



























1463 2009-11-29 15:06:10

no i znowu zwlokłem cię z chłopaka
precyzyjna broń ten telefon
rozszarpała sonicznie waszą sieć uniesień
usłyszałem trzy razy sygnał potwierdzenia
wybierając numer
ustawiłem koordynaty celu
raz dwa trzy
i zdyszana podnosisz słuchawkę
kropla potu rzeźbi słony smak
na rozgrzanej lufie słuchawki
z której dobiega
mój diaboliczny śmiech

*

skomentuj (1)

1367 2009-08-16 14:54:12

cień muru oddziela me usta od oka
w chłodnym mroku czają się morderczo
zimne ciała długopisów
zaraz poszukam papieru i rozsadzę świat

na zewnątrz wiatr osiąga 110
mewy wiszą nieruchomo w powietrzu
mam wrażenie, że to wszystko
już było

*

skomentuj (0)

782 2009-07-17 21:43:12

Ruda Wiedźmo
igło srebrna
wykrzywiona na pancerzu łzy
którą zdjąłem z twojego policzka
uchodzisz srebrną ścieżką w gwiazdy

mówisz o codzienności
tak bliska i daleka nam
tak znajoma i tak obca
los i tak cię odnajdzie
i odmieni tysiąc razy

więc rozłóż skrzydła
złap w nie północny wiatr
i leć
jeśli jeszcze potrafisz

*

skomentuj (0)

545 2009-06-04 15:21:44

syrena we mgle
czas ruszać
nowa wachta
mahoń drewna pod stwardniałymi palcami
wiatr wypełnia żagle
wiatr przepełnia myśli
biorę kurs ponad gwiazdy
ku barierom snów
ponad znaczenia słów

*

skomentuj (0)

1423 2009-05-13 23:52:12

Powłóczyste spojrzenie poety M
załamało się na tramwajowej szybie
poezja rodzi się z rozdarcia
więc tak naprawdę nie na znaczenia
płeć mózgu
jeżeli piszesz jesteś pośrodku

poeta N stoi sztywno w przejściu
między plastikowymi fotelami, i ludźmi
niepojęty jak ból, mizerny jak śmierć
w drzwiach akademika

Poetka A wydyma śliczną buzię
idziemy szybko, chce kogoś uderzyć
autobus śmierdzi zawiedzioną nadzieją
w zielonym cieniu drzew
trudno pozbierać kamienie myśli

poeta K uśmiecha się
na widok wschodzącego księżyca
nadchodzi noc

*

skomentuj (0)

819 2009-04-17 14:47:41

czerwone smugi flag na tle błękitu nieba
czekam na sąd z innymi stojąc w kolejce
kto mógł przypuszczać
że w niebie panuje komunizm?
czy dostanę kartki na raj?
na razie staram się nie wyróżniać
wśród innych golasów
wszędzie krążą anioły
ze służby bezpieczeństwa

*

skomentuj (0)

368 2009-03-18 22:37:36

dziś o północy skończy się świat
niesieni wiatrem miotać się będą
bohaterowie ciszy
niezapamiętani
bo rano już nie będzie nikogo
kto mógłby pamiętać
Szaroskrzydłe żaglowce księżycowego światła
pomkną do miast zachodu
zgasną media utrwalając zadziwione spojrzenia spikerów
Na kilka krótkich godzin ożyją legendy
czas się rozleje
uwierzymy we wszystko
o wszystkim zapomnimy
poranne słońce oświetli opustoszałe ulice

*

skomentuj (0)